Autoreklama

2017/04/23

Grzanki z chałki

Przepis na niedzielne śniadanie i jednocześnie dowód na to, że nie zawsze jest ono dietetyczne. Sposób na recykling czerstwej chałki, choć przyznaję, że czasem specjalnie suszymy na lodówce świeże, żeby mieć na grzanki. Najlepsze z kawą i kwaśnym dżemem.

(A to już nasza potomkini wilczycy;)

Składniki na grzanki: czerstwa chałka (jedna duża lub dwie małe, idealnie jeśli jest domowa, można też użyć czerstwego chleba orkiszowego na zakwasie), 2 jajka, pół szklanki kwaśnej śmietany (4 kopiaste łyżki), pół szklanki mleka (oczywiście jaja, mleko i śmietana najlepiej wiejskie), 1-2 łyżki nierafinowanego cukru, 4 łyżki mąki orkiszowej, 4 łyżki masła (klarowanego lub kokosowego do smażenia).

Chałkę kroję na kromki (około 1,5 centymetrowe). Jajka, śmietanę, mleko i mąkę mieszam. W tak przygotowanej masie maczam kromki chałki. Smażę z obu stron na złoto.

Ku pamięci: przepis pochodzi z książki Kasi Rozmysłowicz "Kuchnia wegetariańska", swego czasu był prawdziwym śniadaniowym hitem Natalii i Leny.

2 komentarze:

  1. Tak lubię! U mnie dziś została upieczona wielgachna chałka więc na grzanki starczy :)
    Super psiak!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję

Zupa kolagenowa

Co bardziej wrażliwych uprasza się o nie czytanie. Zupa gotowana jest bowiem na cielęcych kościach ze szpikiem. Potrzebna każdemu kto pracuj...