Autoreklama

2016/10/28

Gotowi na listopad?

Pytam, bo za oknem bywa już mglisto, dżdżysto i ciemno, a za chwilę pojawi się szron i szadź. Dobry miesiąc na czytanie książek, porządkowanie myśli i wylegiwanie się z kubkiem parującej herbaty. Bardzo slow, dla takich energetycznych minimalistów jak ja całkiem dobry.


2 komentarze:

  1. słonecznie i miło, jeszcze nie tak mocno z tą jesienią... ale pewnie po Helloween się zacznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję

Zupa kolagenowa

Co bardziej wrażliwych uprasza się o nie czytanie. Zupa gotowana jest bowiem na cielęcych kościach ze szpikiem. Potrzebna każdemu kto pracuj...