Autoreklama

Autoreklama

2016/02/08

"Najpierw sianie, zbiory potem"



To będzie czas pełen gotowania, z nosem w kulinarno-zielarskich książkach i aparatem w ręku. Właśnie przyszły paczki pełne pyszności (dziękuję Sunvito), zakasuję więc rękawy (widać?) i biorę się do pracy. Przy wsparciu mądrych i dobrych osób powstanie coś w rodzaju atlasu jedzenia na ratunek. Jesteście ciekawi? 

No niestety musicie uzbroić się w cierpliwość. 

Tymczasem łączę rolę kucharki terapeutycznej, stylistki dań i fotografki:) - podobają Wam się pierwsze zdjęcia?

3 komentarze:

Dziękuję

Foto-zadyszka

Oddałam się pracy tak bardzo, że już w połowie stycznia złapałam zadyszkę. A to przecież dopiero początki.  Zachłysnęłam się, spruła...