Autoreklama

Autoreklama

2016/12/18

Śledzie marynowane

Niepewny to czas (nie tylko w kraju i na świecie), ale skoro w życiu pewne są tylko śmierć i zmiana, TRZEBA NAM UMIEĆ ŻYĆ I PRACOWAĆ W TEJ NIEPEWNOŚCI.


Robię więc śledzie na święta (różne - bo lubię), a przepisy zamieszczam, by za rok nie tracić znowu czasu na ich szukanie. Korzystajcie.

Śledzie w zalewie z fenkułem
Składniki: 1 kg wymoczonych filetów śledziowych (ok. 10 sztuk), na zalewę: pół szklanki octu, półtorej szklanki wody, 6 łyżek cukru, 3 łyżeczki rozgniecionych nasion fenkułu (takich jak z herbatki koperkowej), skórka otarta z jednej pomarańczy, 2 liście laurowe, 1 duża lub 2 małe cebule, 1/3 bulwy fenkułu.

Myję i kroję w piórka cebule oraz fenkuł. Zagotowuję zalewę z przyprawami, wyłączam gaz i wkładam do niej cebulę i fenkuł, chłodzę (najszybciej na parapecie za oknem).
Śledzie kroję na kawałki i wkładam do słoika, wlewam wystudzona zalewę i odstawiam na 2-3 dni do lodówki.

Śledzie w śmietanie
Składniki: 1 kg wymoczonych filetów śledziowych (ok. 10 sztuk), na zalewę: pół szklanki octu, półtorej szklanki wody, 6 łyżek cukru, na sos: 200ml śmietany, 2 ząbki czosnku, po pół łyżeczki drobno posiekanej mięty, tymianku (lub macierzanki), koperku (mogą być suszone albo mrożone), sól do smaku.

Zagotowuję esencję octową, wodę i cukier, studzę. Śledzie płuczę i wkładam do zimnej zalewy na noc (12 godzin). Rano zlewam zalewę a śledzie kroję na kawałki.
Obieram i drobno kroję czosnek, mieszam go z jogurtem i ziołami, doprawiam solą. Sos jogurtowy mieszam ze śledziami i odstawiam na co najmniej dobę do naciągnięcia.


Śledzie w oleju lnianym
Najlepszy przepis znajdziecie u Liski - klik. Też je robię (zamiast głogu można użyć jałowca), w słoikach dobrze jest je transportować, ale naciągają lepiej w płaskim, kamiennym naczyniu.



1 komentarz:

  1. Piękny koci spokój :) idealny dla śledzi wszelkiej maści :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję

Lapidaria codzienne

"Zaparz herbatę z nisko zmineralizowanej wody butelkowej - będzie miała lepszy smak. Nie przegotowuj wody - traci wtedy dużo tlenu i po...