Czekam jeszcze na rudzika i wróble. Przeganiam sroki.
20/11/2021
31/10/2021
Od środka
25/09/2021
Otwórz oczy
13/05/2021
Postanowiłam
Zarosnąć, zamszeć, spaprocieć. Tak postanowiłam.
18/03/2021
01/12/2020
Pierwszy mróz
10/10/2020
Mniej
Czas gospodarności i kupowania tylko ważnych rzeczy. Orzechy i pigwowce spod domu (w "szarlotce"). Piszę zbiór esejów o tym, że ostatnimi czasy zdarzało nam się nieomal zapomnieć, że wszyscy jesteśmy śmiertelni i nie wszystko do nas/od nas należy/zależy.
09/10/2020
Po burzy
W poniedziałek padało rzęsiście i z grzmotami, liście kasztanowców niesione wodą zatkały uliczne studzienki i całe skrzyżowanie było jedną ogromną, rwącą kałużą. Woda spłynęła niczym rzeka do piwnicy aż po łydki. Oj działo się. Pudło namokniętych książek i mnóstwo rzeczy nie do odratowania.
Czas uprościć stan posiadania do tego co na bieżąco potrzebne i posprzątać co rzeka życia po drodze wywróciła do góry nogami. Dziś suszę namoknięte dokumenty.
03/10/2020
Początek jesieni
Zagrożenie covidowe rośnie, do tego dochodzą jesienne przeziębienia, grypa. Dbajmy o swoją odporność. Uczucie strachu, lęku, niepewności osłabia nadnercza, obciąża śledzionę i uciska żołądek. Ruch na świeżym powietrzu i bezwzględnie trzeba się wysypiać. Nie wychładzajcie też śluzówek zimnymi napojami i zimnym jedzeniem. Będzie dobrze.
Powstała Fundacja Olgi Tokarczuk, humaniści ruszyli z odsieczą. Czas realizować inne niż wzrost PKB wartości.
22/08/2020
Kajaki fotoreportaż
Zdjęcia robione aparatem wodoszczelnym Lumix 12m/40ft . Zamulenie i poziom wody w Bugu nie pozwolił w pełni wykorzystać jego mocy (po wypadnięciu z kajaka wystarczyło wstać z kolan). Styl fotek jak wyjęty rodem z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, nie sądzicie?
Na pierwszym zdjęciu pole konopne (od razu dementi: konopi siewnych). Po czwartym kolejne zdjęcia były już niecenzuralne no ale tak to jest jak człowiek mierzy się z fotoreportażem.
Dostałam jednak zgodę na publikację wizerunków, więc oto są. Ja natomiast nadal nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć z mojego bloga bez mojej zgody, oczywiście nie dotyczy to osób ze zdjęć.
23/07/2020
Slow
19/07/2020
Morwa biała
06/05/2020
Obowiązkowe danie wiosny
W roli zielska w tym roku: przytulia, bluszczyk kurdybanek, młodziutki podagrycznik (ma więcej potasu niż banan), gwiazdnica, kwiaty forsycji, półdzika natka pietruszki, trochę szczypiorku i musztardowca. Polecam też pokrzywę, młode listki mlecza, krwawnik.
Składniki:
- kilka kromek czerstwego chleba na zakwasie (orkiszowego lub żytniego),
- 2 jajka od szczęśliwych kurek,
- pół łyżeczki kuminu,
- sól i pieprz do smaku,
- zielsko do wyboru, byle jadalne,
- olej lub masło klarowane do smażenia.
Jajko rozkłócamy w głębokim talerzu z przyprawami, dodajemy drobno posiekane zielsko, mieszamy. Chleb kroimy, maczamy z obu stron w jajku i smażymy na patelni z tłuszczem z obu stron na złoto.






























