2019/01/11

Koktajle bezmleczne

Mimo początkowej niechęci do mleka konopnego nie poddałam się łatwo. Konopie siewne to dobre źródło białka, aminokwasów, witamin i minerałów. Prastare i bardzo lokalne. Zrobiłam z nich bazę do koktajli.


Córka wypiła konopno-kasztanowy a ja konopno-owocowy (jagody z żurawiną). Dobre były. 


A kawę dziś piję z cynamonem i kroplą oleju z orzechów włoskich, zagryzając ją ciasteczkami na nerwy. 



Piękna sesja nam wyszła :) w tle szczypior, szałwia i rukiew wodna w mojej kuchni.


4 komentarze:

  1. Od razu mam pragnienie... piękne zdjęcia, butelki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brakuje tylko młodziutkiej rzeżuchy i stanie się wiosna na parapecie.
    Sesja piękna i smaczna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję

Kolejny dzikun - dziewanna

Dla szefowej z Bingen pożeniona z rybą (kto ma słabe i smutne serce, ten powinien ugotować z nią dziewannę), ale według mnie to nie wykorzys...