Autoreklama

Autoreklama

2018/06/21

Makaron z cukinią

Bywa, że robię go na okrągło. Wcześniej szparagówkę zastępowałam szparagami, ugotowany, wyłuskany bób też tu pasuje.


Składniki: paczka makaronu orkiszowego, 2 małe cukinie, 2 garści młodej fasolki szparagowej (może być mamut), 1 mała cebula, 2-3 łyżki masła klarowanego, opcjonalnie listki greckiej bazylii do dekoracji i wiórki z parmezana, sól i pieprz do smaku, ulubione zioła (u mnie bertram i macierzanka), odrobina dobrej jakości sosu sojowego.

W jednym garnku gotuję fasolkę, w drugim makaron orkiszowy al dente. Ugotowane odcedzam i płuczę zimną wodą. Cukinię szoruję i ze skórką tnę nożem szczelinowym na paski (jak są szerokie tnę je potem na pół). Cebulę kroję drobno.
Na patelni rozgrzewam masło klarowane, szklę cebulę, następnie dodaję cukinię, potem fasolkę, przyprawiam i chwilę przesmażam, dodaję makaron. Jeszcze ciepły posypuje parmezanem i ziarnami konopi siewnych, jak mam.


7 komentarzy:

  1. Robię bardzo podobny makaron, dodaję jeszcze czosnek, uwielbiam czosnek w makaronie i muszę :) Apetyczne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Można, można. Muszę kupić 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Po co ten makaron ;) Warzywka same w sobie są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same też robiłam. Tagliatelle z cukinii albo z marchwi z posypką z migdałów. Dla mnie jednak konkret musi być w postaci orkiszowych makaronów albo pajdy żytniego zakwsowca. Dobrej jakości zboża lubię 😊

      Usuń
  4. Robię, bo lubimy, choć - mimo testowania różnych dodatków - nie pomyślałam o fasolce szparagowej... Dzięki za podpowiedź. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję

Artystycznie i dziko

Na wsi przy stodole stoi stare okno z podwójną szybą. Obsadzone w drewnie, ramy pomalowane na biało z mocno już złuszczoną farbą. Pomiędzy s...