Ale wpierw kwitnienie i budowanie. Ptaki pod domem: na winorośli pani zięba, gołąb na modrzewiu, kos tutaj - klik.
03/05/2020
19/04/2020
Golonka z indyka
Zrobiłam ją do majowego Tak Rodzinie i podałam z grillowaną sałatą - wkrótce ukaże się drukiem. Dziś wersja nieco zmodyfikowana, która ostatecznie wygląda gorzej, ale bardziej przypomina klasyczną golonkę :)
Mięso nacieram solą, wcierając porządnie w skórę, obsypuję odrobiną pieprzu. Wkładam do żaroodpornego naczynia wraz z wyparzoną cytryną, przekrojoną na pół. Obkładam cienkimi plasterkami masła i zapiekam 30 minut w 200 stopniach.
Cebulę i czosnek kroję w talarki i podpiekam (czosnek krótko, bo zgorzknieje). Mięso zalewam bulionem, dodaję cebulę, czosnek, liście laurowe, ziele angielskie. Po pół godzinie smaruję miodem, wyciskam cytrynę, dodaję sosu sojowego i znowu do piekarnika.
Jak się za mocno spieka nakładamy przykrywkę (warto). Mięso ma być mięciutkie i odchodzić od kości.
Jeśli sos wychodzi za rzadki można go zlać, pogotować, żeby odparował, zgęstniał i potem dodać, warto zwłaszcza jak to był bulion a nie sama woda. Można też zaszaleć i zrobić w piwie a na koniec dodać trochę chrzanu.
Składniki:
- 4 golonki z indyka,
- po 2 łyżki soli na każdy kawałek plus pierz do smaku,
- 1 cytryna,
- 2 cebule,
- 2-3 ząbki czosnku,
- około 700 ml litr wody (lub bulionu),
- 2 liście laurowe,
- 2-3 ziela angielskie,
- 1 łyżka miodu na każdy kawałek,
- sos sojowy do smaku,
- masło do obłożenia.
Mięso nacieram solą, wcierając porządnie w skórę, obsypuję odrobiną pieprzu. Wkładam do żaroodpornego naczynia wraz z wyparzoną cytryną, przekrojoną na pół. Obkładam cienkimi plasterkami masła i zapiekam 30 minut w 200 stopniach.
Cebulę i czosnek kroję w talarki i podpiekam (czosnek krótko, bo zgorzknieje). Mięso zalewam bulionem, dodaję cebulę, czosnek, liście laurowe, ziele angielskie. Po pół godzinie smaruję miodem, wyciskam cytrynę, dodaję sosu sojowego i znowu do piekarnika.
Jak się za mocno spieka nakładamy przykrywkę (warto). Mięso ma być mięciutkie i odchodzić od kości.
Jeśli sos wychodzi za rzadki można go zlać, pogotować, żeby odparował, zgęstniał i potem dodać, warto zwłaszcza jak to był bulion a nie sama woda. Można też zaszaleć i zrobić w piwie a na koniec dodać trochę chrzanu.
13/04/2020
Babka mocno cytrynowa
Składniki:
- 250 g mąki pszennej,
- 250 g cukru,
- 250 g masła,
- 4 duże jajka,
- 1 duża cytryna,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
- forma z kominkiem o pojemności 2 litrów.
Cytrynę szorujemy i wyparzamy, skórkę ścieramy na drobnej tarce, sok wyciskamy. Formę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni.
Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Żółtka ucieramy z miękkim masłem i cukrem na puszysto, dodajemy skórkę i sok z cytryny. Dokładamy piane z białek i delikatnie mieszamy łyżką, a następnie mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i też mieszamy.
Wylewamy masę do formy, pieczemy 50 minut do tzw. suchego patyczka.
Podajemy polaną lukrem i udekorowaną.
Kotlety toruńskie siekane
Przepis od cioteczki Ireczki z Łubianki (województwo toruńskie, dziękujemy), przekazany przez teściową i wypróbowany przez męża, przeze mnie spisany ku pamięci.
Składniki:
Składniki:
- pierś z indyka (można zużyć mięso z gotowania rosołu - polecam),
- 3 jajka,
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
- pieczarki wedle znania,
- 3 cebule,
- pieprz i sól do smaku,
- olej do smażenia.
09/04/2020
Skrzynie pod domem
Edit 13.05.2020 - chodniki ze starego parkietu by mąż, jest też nawodnienie
Młode listki rzodkiewki - przepikowane, wypłukane, zdatne do jedzenia na chlebie z masłem, w sałatce..
Edit 27.08.2020 - pierwsze wnioski na za rok
Pomidorki i paprykę wysiewać do inspektów z początkiem marca. Hartując nie dać im zmarznąć. Temperatura poniżej 10 stopni spowalnia kwitnienie i owocowanie.
Z sałat najlepsza Królowa Majowa, można siać do gruntu już w marcu. Rzodkiewkę też w tym czasie.
Ogórki siać pionowo w skrzyni w jednym rządku na środku (i tak rozejdą się na boki), już 1 maja.
Ogólnie większy luz i odstępy w wysiewaniu i sadzeniu;)
Pomidorki i papryki sadzić do gruntu po ogrodnikach i Zimnej Zośce. Podobnie bazylię.
Hodowla ziół z nasion to w moim wykonaniu porażka. Lepsze sadzonki wieloletnie, zimujące kolejno od płotu: mięta, lubczyk, rozmaryn, lawenda (wąskolistna, nie francuska), szczaw krwisty. Tymianek nie daje rady.
Olać kwiatki. Co najwyżej posadzić cebulki tulipanów i narcyzów do donic.
Nać pietruszki i rukola są ok - zawsze zjemy.
Za to koper jest kapryśny i uwielbiany przez mszyce.
27/03/2020
Piętnasty dzień w domu
Zawinęła się z tego świata nasza dwunastoletnia sunia. I teraz nam jej brak. Robię przepisy dawne i zdjęcia na lato, ale to nie pomaga.
Na szczęście jest Uszata, zagląda mi w kadry, a gołębie wokół domu budują gniazda.
Żyć uważnie, gotować od podstaw, pilnować obranego na 2020 rok kursu i nie poluzować dyscypliny dnia codziennego - taki cel, choć czasem mi się rozłazi.
Wierzcie czy nie, ale tłem w tych zdjęciach jest moja wieczorowa sukienka w kolorze pięknej butelkowej zieleni :) Zeszyt córci z Muzeum Narodowego a na nim obraz Abrahama Mignona Venitas - kwiaty i małe żyjątka :) A te białe w szarej doniczce to... ❓
Mój tryptyk ;)
A za dwa miesiące drukiem...
Na szczęście jest Uszata, zagląda mi w kadry, a gołębie wokół domu budują gniazda.
Żyć uważnie, gotować od podstaw, pilnować obranego na 2020 rok kursu i nie poluzować dyscypliny dnia codziennego - taki cel, choć czasem mi się rozłazi.
Wierzcie czy nie, ale tłem w tych zdjęciach jest moja wieczorowa sukienka w kolorze pięknej butelkowej zieleni :) Zeszyt córci z Muzeum Narodowego a na nim obraz Abrahama Mignona Venitas - kwiaty i małe żyjątka :) A te białe w szarej doniczce to... ❓
Mój tryptyk ;)
A za dwa miesiące drukiem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















