Autoreklama

2016/02/13

"Owsianka" z karmelizowanymi pomarańczami

Oto moje dzisiejsze energetyzujące śniadanie:)

Składniki: 6 łyżek ryżu lub grubej kaszy (użyłam orkiszowej), 1 szklanka wody lub roślinnego "mleka" (ryżowe, migdałowe, owsiane), 1 łyżka maku, szczypta galgantu i bertramu (jak ktoś nie ma może być kardamon), szczypta soli bez antyzbrylaczy, jako dodatek: 2-3 łyżki surowego cukru trzcinowego, pół łyżeczki cynamonu, 1 duża pomarańcza.

Orkisz zalewam wodą i zagotowuję. Dodaję galgant, bertram (kardamon), sól i gotuję do miękkości (jeśli orkisz szybciej wchłonie wodę, dolewam odrobinę). Gęstą "owsiankę" zestawiam z ognia, dodaję mak i mieszam, przykrywam i odstawiam.

Obieram i kroję pomarańczę na plastry, sok który z niej wypłynie podczas filetowania zbieram do miseczki ("piętki" wyciskam). Na patelnię lub do garnka z grubym dnem wsypuję cukier, cynamon i dodaję tyle pomarańczowego soku, aby zwilżyć składniki. Podgrzewam bez mieszania, aż cukier się skarmelizuje i ściemnieje. Plasterki pomarańczy wkładam do garnuszka z karmelem, po chwili je odwracam i czekam chwilę aż sok, który z nich wypłynie zagęści się.

"Owsiankę" wykładam, dekoruję pomarańczami i polewam syropem. Smaczna!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję

Zupa kolagenowa

Co bardziej wrażliwych uprasza się o nie czytanie. Zupa gotowana jest bowiem na cielęcych kościach ze szpikiem. Potrzebna każdemu kto pracuj...